Real time web analytics, Heat map tracking

Rok 2015

06. stycznia

Dziś o godz. 17 w sali katechetycznej zebraliśmy się na wspólne śpiewanie kolęd przy kawie. Niektórzy parafianie systematycznie dopominają się o takie spotkania. Widocznie w domach rodzinnych nie znajdują zrozumienia dla tej potrzeby ducha, a może po prostu chcą doświadczyć wspólnoty wiary z innymi.

W czasie tego spotkania powołałem wymaganą prawem kanonicznym Parafialna Radę Ekonomiczną. Zgodnie z zaleceniem Biskupa Elbląskiego powinna ona liczyć do 3 do 6 członków. Wybrałem troje należących do aktualnie funkcjonującej rady parafialnej, którzy w ostatnich latach wyróżnili się w swoich rejonach największą ofiarnością na rzecz parafii. W ten sposób mamy radę już wcześniej wyłonioną w wyborach, a teraz powołaną przez proboszcza, a przy tym dającą od siebie najwięcej, więc mającą moralne prawo do zabierania głosu w sprawach finansowych i gospodarczych parafii. W jej skład weszli: p. Renata Wiącek ze Starej Wisły oraz p.p. Tadeusz Siurek i Rajmund Kossarzecki z Kończewic.

Pozostali członkowie dawnej rady parafialnej tworzyć będą zespół Parafialnej Rady Duszpasterskiej: Ryszard Bolek, Jan Fijas, Mirosław Grabowski, Wanda Góral, Bogumiła Kurek, Krystyna Matera.

 

01. – 03. marca

Rekolekcje Wielkopostne wygłosił ks. Wiesław Szabla z Malborka. Tematyka nauk skupiała się na haśle roku duszpasterskiego „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Trudno o większą zbieżność z treściami liturgii Wielkiego Postu.

 

06. kwietnia

Tegoroczny Wielki Tydzień i Triduum Paschalne były szczególne ze względu na utworzoną z inicjatywy p. Justyny Wiącek ze Starej Wisły specjalnie na te uroczyste dni scholę złożoną z dorosłych kobiet i starszych dziewcząt, które pod kierownictwem p. mgr. inż. Patryka Słomskiego z Lisewa Malborskiego przygotowały śpiewy liturgiczne.

Warto zaznaczyć jeszcze jeden czynnik „szczególności” tych dni, a mianowicie utrzymującą się od 2 miesięcy moją niedyspozycję głosową. Wyrażam szczególną wdzięczność księżom: Ryszardowi Półtorakowi, Piotrowi Brykowi i Wojciechowi Zwolickiemu, którzy przewodniczyli nabożeństwom. Zwłaszcza pierwszemu z nich, bo nie będąc miejscowym proboszczem nie wzbraniał się przed przeprowadzeniem obrzędu „mandatum” (obmycie i ucałowanie nóg 12 mężczyznom) w czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej oraz dzielnie wyśpiewał Orędzie Paschalne w czasie Wigilii Paschalnej mając za plecami mnie – wprawdzie bez głosu, ale wciąż ze słuchem muzycznym.

 

23. kwietnia

Ksiądz Biskup Elbląski Dr Jacek Jezierski mianował mnie kanonikiem rzeczywistym Pomezańskiej Kapituły Konkatedralnej w Prabutach. Instalacja kanonicka miała miejsce w tamtejszej konkatedrze św. Wojciecha o godz. 18. Choć nie organizowałem zbiorowego wyjazdu, to jednak kilkanaście osób z parafii uczestniczyło w historycznym wydarzeniu wprowadzenia w urząd aż 14 nowych kanoników przez Biskupa Elbląskiego osobiście.

Mam świadomość, że w oczach biskupa ewentualne zasługi, za które zechciał mnie uhonorować godnością kanonicką, są nie tyle rezultatem mego zaangażowania na rzecz Diecezji, co raczej dość owocnej współpracy z powierzonym mojej duszpasterskiej pieczy ludem Bożym. Wszystkim więc, którzy zechcieli tę współpracę podjąć, to wyróżnienie dedykuję.

 

15. sierpnia

W czasie tegorocznej uroczystości patronalnej kazanie wygłosił ks. mgr lic. Adam Skrzyński, wikariusz z Morąga, Zastępca Diecezjalnego Koordynatora Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” ds. Funduszu Stypendialnego (czyli mój). Zaproszenie na odpust przyjęli: ks. kan. Stanisław Gruca z Szymankowa; ks. Wicedziekan kan. Marek Duda ze Starej Kościenicy, ks. kan. dr Sławomir Małkowski, Ojciec Duchowny naszego dekanatu, ks. Mirosław Mazur z Lichnów, ks. mgr Radosław Klein z Pogorzałej Wsi oraz s. M. Agnieszka Partacz SAC z Warszawy.

Z inicjatywy p. mgr Justyny Wiącek ze Starej Wisły zebrała się grupa dziewcząt, które pod okiem pań: Zofii Michalskiej i Walerii Niemas z Kończewic uplotły zielony wianek na ozdobienie kościoła. Dawno już takiego nie było, bo młodzież nie garnęła się do tak żmudnej pracy, a starszym nie wystarczało już sił. Nie miałyby jednak z czego pleść, gdyby liści z drzew nie naciął p. Łukasz Słotwiński z Kończewic. To młody, ale bardzo zaradny i zaangażowany w życie parafialne i wiejskie rolnik i strażak Ochotniczej Straży Pożarnej w Kończewicach.

O godz. 17.00 w ogrodzie przy plebanii odbył się piknik rodzinny. Z inicjatywą wystąpiła, a jakże!, p. Justyna Wiącek, a do swego pomysłu skutecznie zapaliła p. mgr Mariolę Wiącek i p. mgr. Jarosława Muchę oraz p. Dominikę Wróblewską z Kończewic. W sumie zaangażowanych w organizację imprezy było ponad 30 osób, a ponad 80 wzięło w niej udział. Dużo radości wywołały organizowane i przeprowadzane przez p. Justynę i p. Dominikę zabawy ruchowe dla rodziców z ich dziećmi. A poza tym przy muzyce, grillu, ognisku, kawie, domowych wypiekach i owocach przyniesionych przez dobre gospodynie z wszystkich wiosek naszej parafii bawiliśmy się do wieczora. Wszystko było gratis, a dzięki darczyńcom dzieci otrzymały ponadto skromne upominki za udział w zabawach.

Piknik miał nam zastąpić brak festynu parafialnego. W tym roku nie było dobrego „klimatu” do jego organizacji. A ponieważ następny festyn będzie już jubileuszowym, bo dziesiątym, więc musi być odpowiedni entuzjazm wśród parafian i szczególnie wysoki poziom organizacyjny. Liczę, że się pojawi. Odpoczynek jest przecież po to, by nabrać znów sił do działania.

 

24. października

Dzięki inicjatywie i skuteczności p. Ryszarda Bolka, sołtysa z Kończewic, naprawiony został mostek dojazdowy na przepływającej przy kościele Małej Świętej. Czynnikiem niszczącym był nie tylko nieubłaganie upływający czas, ale i rosnące w pobliżu drzewo, którego korzenie kruszyły ściany mostka. Wykonawcą prac był Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, Oddział w Malborku, a dobrą duszą, która tam w tej sprawie działała, była p. Krystyna Gajdis.

Wykonano prace murarskie i wyprostowano pogięte przez ciężkie pojazdy poręcze. Sprzymierzeńcem w prowadzonych pracach okazała się bardzo dokuczająca, zwłaszcza rolnikom, susza. Najstarsi mieszkańcy parafii takiej nie pamiętają. Koryto rzeczki całkowicie wyschło.

Choć, jak mówiono: „na Żuławach suszy się nie boją”, to jednak plon z powodu suszy był wyraźnie niższy. (Z naszej leszczyny nie zerwaliśmy nawet jednego pełnego orzecha.)

A pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu (2010 r.) Mała Święta była tak wezbrana, że groziła zalaniem cmentarza i kościoła.

 

11. listopada

Na tegorocznym śpiewaniu pieśni patriotycznych dla uczczenia 97. rocznicy odzyskania niepodległości zabrakło młodzieży. Za to przybyło więcej dzieci z rodzicami. Poza śpiewem, kawą, wypiekami i nie do końca niezawodnym sprzętem nagłośnieniowym przydałoby się więcej informacji na temat genezy poszczególnych pieśni i piosenek. Wówczas ich treść głębiej by przenikała do serc uczestników spotkania.

Zastanawiam się, czy nasza młodzież i dzisiaj potrafiłaby zdobyć się na taki heroizm, jak ich poprzednicy z czasów powstań narodowowyzwoleńczych.

 

21. listopada

Do Mątów Wielkich przywieziono dziś symbole Światowych Dni Młodzieży: drewniany krzyż z 1983 r., przekazany młodym jeszcze przez św. Jana Pawła na zakończenie Jubileuszowego Roku Odkupienia, aby nieśli go na cały świat, i ikonę Matki Bożej „Salus Populi Romani”.

W powitaniu symboli oprócz grupy młodzieży przywiezionej autokarem z Malborka, z parafii św. Józefa, przez ks. Grzegorza Furgała, wikariusza tejże parafii, uczestniczyły tylko 3 osoby ze Starej Wisły, kilkoro miejscowych parafian, a w wieczornym czuwaniu także kilku kandydatów do bierzmowania.

Pomimo rozwiniętych środków komunikacji i życia w świecie, który stał się „globalną wioską” wciąż mało w nas poczucia, że Kościół stanowi jedną wielką rodzinę. Mało pragnienia przeżywania i podkreślania tej jedności. Dla mnie osobiście niezwykle ważnym było dotknięcie ręką krzyża, który dotykał swoją ręką św. Jan Paweł. To daje poczucie więzi nie tylko w wymiarze horyzontalnym, geograficznym, ale też wertykalnym, historycznym – z niezapomnianym następcą Piotra Apostoła, a w nim – z samym Chrystusem Głową i wszystkimi Jego członkami.

Młodzież wydaje się zupełnie nie podzielać takiego pojmowania jedności, świętości, powszechności i apostolskości Kościoła. Naszych młodych parafian musiałem wprost zachęcać: „Podejdź, dotknij, tego krzyża dotykał św. Jan Paweł i tylu innych młodych, a wielu innych będzie go dotykać, będą go nieśli przez świat! Drugiej takiej okazji raczej już nie będziesz miał!” – Czynili to, w duchu posłuszeństwa proboszczowi, ale czy coś z tego ich poruszyło? coś w nich pozostało?

 

06.-08. grudnia

 

Rekolekcje adwentowe wygłosił ks. mgr lic. Adam Skrzyński, wikariusz z parafii bł Michała Kozala w Morągu, mój zastępca w koordynowaniu działań Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” w naszej diecezji. Jest to młody kapłan, który chętnie podejmuje się różnych działań duszpasterskich wykraczających poza normalne funkcjonowanie parafii. Cechuje go duża systematyczność. W pamięci parafian pozostanie jako człowiek uśmiechnięty, pogodny i pozytywnie nastawiony do ludzi.

<< powrót